MKS Żory 2:2 Borowik Szczejkowice

W ubiegłą niedzielę zespół MKS-u rozegrał trzecie w tym sezonie spotkanie na własnym obiekcie. Tym razem zespół z Żor podejmował drużynę LKS-u Borowik Szczejkowice, która przed spotkaniem plasowała się na 14 pozycji w tabeli rybnickiej A klasy.

Mecz rozpoczął się zgodnie z oczekiwaniami całego zespołu jak i sztabu szkoleniowego. Zdecydowane ataki oraz wysoki pressing doprowadziły do kilku sytuacji bramkowych, czego skutkiem było zdobycie przez zespół gospodarzy pierwszej bramki. Precyzyjne dośrodkowanie autorstwa B. Kurpińskiego wykorzystał S. Zarzyna, który strzałem głową zdobył swoją piątą w tym sezonie bramkę. Niestety po zdobytym golu zespół z Żor spuścił z tonu, a przeciwnik dochodził coraz częściej do sytuacji bramkowych. Efektem była bramka wyrównująca, kiedy to dobre dośrodkowanie skrzydłowego wykorzystał napastnik drużyny gości pokonując  bramkarza MKS-u strzałem głową. Niestety następstwem straconej bramki było zdekoncentrowanie oraz konsternacja na twarzach zawodników zespołu MKS-u, z czego skrzętnie skorzystał zespół gości z Szczejkowic. Kilka minut później po drobnych błędach zespołu z Żor napastnik Szczejkowic znalazł się w pozycji sam na sam z  bramkarzem, po czym został sfaulowany, a arbiter spotkania pokazał na 11 metr. Drużyna gości wykorzystała rzut karny i tuż przed końcem pierwszej połowy prowadziła 1:2. Na szczęście zespół MKS-u dość szybko się otrząsnął i doprowadził do wyrównania. Dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał M. Gajek, który po zamieszaniu w polu karnym, silnym strzałem umieścił piłkę tuż pod poprzeczką. Tym samym po 45 minutach mieliśmy na boisku remis.

Druga połowa wyglądała zdecydowanie lepiej w wykonaniu drużyny gospodarzy. Już od pierwszej minuty zawodnicy MKS-u rzucili się na rywali, a nieustanne ataki oraz kreowane sytuacje raz za razem zagrażały bramce rywali. MKS Żory w pełni zdominował tę cześć spotkania, niestety ostatecznie zawodnikom nie udało się strzelić bramki dającej zwycięstwo. Pomimo wielu okazji bramkowych oraz prób strzałów za każdym razem czegoś brakowało – wykończenia sytuacji, podjęcia odpowiedniej decyzji lub po prostu boiskowego szczęścia. Warto również zaznaczyć, że bramkarz drużyny przeciwnej kilkakrotnie wyciągnął swój zespół z niemałej opresji.

Pomimo nieoczekiwanego remisu zespół MKS-u Żory nadal pozostaje liderem rozgrywek rybnickiej A klasy, z dorobkiem 17 punktów, będąc niezmiennie jedynym nie pokonanym zespołem w lidze.

Zapraszamy do odwiedzania profilu na Facebooku drużyny MKS-u Żory, gdzie znajdą Państwo relacje z meczy, najświeższe informacje oraz aktualne wyniki oraz tabele.

Facebook:

https://www.facebook.com/kszory

Relacja Fotograficzna:

@oliwiaplaczek_fotografia

Źródło: MKS Żory

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj